Ja mam hopla na punkcie drzwi! Gdziekolwiek jestem i wypatrzę ciekawy egzemplarz muszę mu zrobić zdjęcie.
Drzwi... Niby zwykła rzecz, ale te piękne aż zapraszają do przejścia za próg. Lubię wyobrażać sobie co się za nimi znajduje. Jak wygląda wnętrze skryte za nimi.
Mogą być dość proste:
zdobione:
lub wręcz kunsztowne:
Te konkretne znalazłam w Gdańsku na Starówce, ale pewnie jeszcze nie raz różne okazy z różnych miejsc staną się bohaterami moich notek.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz