Każde zdjęcie jest zatrzymanym wspomnieniem. Może wesołym, może smutnym, może ciekawym, ale na pewno wartym zapamiętania. Lubię je gromadzić, przeglądać i postanowiłam się nimi podzielić. Wszystkie zdjęcia publikowane na tym blogu są moją własnością i posiadam do nich pełne prawa autorskie. Wyjątki są wyraźnie zaznaczone w poście.

18 maja 2012

Od ogółu do szczegółu

Ciąg dalszy gdyńskiego cyklu. Zgodnie z tematem jedno ujęcie ogólne i dwa detale. :-)
Pozdrawiam





16 maja 2012

Słońcem opętana

Będąc w Gdyni w celach wypoczynkowo-turystycznych grzechem byłoby nie pojawić się w okolicach Skweru Kościuszki. Szczególnie jeśli wystarczy kilku minutowy spacerek aby tam dotrzeć z bazy wypadowej, czyli mieszkania koleżanki (Ewa jeszcze raz dziękuję za gościnę :-) ). Dar Pomorza czy Błyskawica to obiekty fotograficznie dosyć oklepane (choć i je oczywiście sfociłam), więc postanowiłam najpierw pokazać fontannę, która stoi u wylotu. Słońce chyliło się już ku zachodowi pięknie podświetlając kropelki.
Patrząc na to zdjęcie przypomina mi się piosenka Lady Pank:

Kiedy się zaczyna lato
Słońce budzi cię ze snu
Sto pomysłów mam już na to
Jak marzenia spełnić swe

A ty co - z tobą coś nie tak
Czy ci przyjacielu wyobraźni brak
W taki dzień - możesz w niebie być
Tańczyć z nią na plaży do utraty sił

Słońcem opętani
Oglądamy świat
Do góry nogami
Tak od lat

Naokoło tylu ludzi
Dwie dziewczyny śmieją się
Nikt ich dzisiaj nie ostudzi
Nawet chłodny letni deszcz

15 maja 2012

Odbicia

Prawie świeżynki. Z wyjazdu w długi weekend do Gdyni. Na końcu deptaka nadmorskiego znajduje się między innymi restauracja z wielkimi oknami, w których przegląda się otaczający świat. Dwa spojrzenia na odbicia.



1 maja 2012

By the way

Zmierzam własnie na Pomorze. Nad moje ukochane morze... Wyglądam przez okno autobusu i podziwiam jak piękny jest świat czarując soczystą zielenią łąk, żółcą rozkwitającego rzepaku, biela kwitnących drzew. Kocham wiosnę szczególnie gdy pogoda dopisuje tak jak dziś. Każda z pór roku ma swój urok i cieszy oczy czymś innym, ale wiosna to wiosna.
Poniżej kadr pstryknięty na szybko pod wpływem emocji, ponownie telefonem bo aparatu jak zwykle nie mam pod ręką. Goły plik bez upieszeń czy choćby zmniejszenia gdyż dla wygody podróżowania nie zabrałam komputera, więc wybaczcie jakość.
Ze słuchawek płynie ukochany utwór Yiruma i jak nie kochać tego świata, no jak?


30 kwietnia 2012

Zamkowe okienka

Jak miło wstać w poniedziałek ze świadomością, że przez cały następny tydzień mam wolne. Jeszcze dziś trzeba poświęcić czas na ważne sprawy, ale od jutra będę korzystać z laby.
Ponownie wracam do wspomnień ze Szklarskiej Poręby.


Wszystkie zdjęcia ze Szklarskiej Poręby zostały zrobione A77. Uwielbiam ten aparat!

27 kwietnia 2012

Pociągowo

Fota dosłownie sprzed chwili pstryknięta telefonem gdzieś na trasie między Skierniewicami a Koluszkami.
Jak myślicie do kogo w PKP można wnioskować o mycie okien w pociągach bo psują widoki ;-)


Mgliście

Trzy mgliste kadry z pleneru Sony w Szklarskiej Porębie.




26 kwietnia 2012

Kaskada

Dawno tu nie zaglądałam. Pogoń za rzeczywistością jest męcząca, ale i nawet satysfakcjonującą. Mam nadzieję, że skoro trochę dogoniłam ducha czasu nowym laptopem i hot spotem 3G w telefonie komórkowym nadrobię spore zaległości.
Dziś, więc małe spojrzenie na kaskadę wodospadu Szklarka w Szklarskiej Porębie (poprawcie mnie jeśli pomyliłam nazwę).



3 kwietnia 2012

Kadr na szybko

Coś długo mi się schodzi z wstawieniem kolejnych zdjęć, więc dziś kadr na szybko z targów Film Video Foto w Łodzi "ustrzelony" Nexem 5 pożyczonym od koleżanki Ewy. Pozdrowienia, buziaki i trzymam kciuki :-)


11 marca 2012

Rodzinka

Raczej rzadko mi zdarza mi się fotografować ludzi. Zdecydowanie wolę krajobrazy czy architekturę. Widać to z resztą na tym blogu. Za do dziś drobna odmiana. Jeden z moich ulubionych portretów mojego autorstwa.


Agnieszka, Piotrek i Asia

5 marca 2012

Powolne zarastanie

Jeszcze jedno zdjęcie, które jest wynikiem szperania po dysku. Niestety nie mam czasu obrobić czegoś bardziej aktualnego co zalega i czeka na swoją kolej. Kadr "ustrzelony" na cmentarzu przy Ogrodowej w Łodzi.


28 lutego 2012

Minimalizm

Kolejne zdjęcie, które jest efektem szperania w nieco dalszych wspomnieniach. 2006 r. Czasy fotogalerii.pl i wizyta kolegów Radomian w Swędowie. Miłe wspomnienia.
Ponownie Nikon E3100.


27 lutego 2012

Czekając na wiosnę

Wygrzebałam z czeluści dysku jedno z moich pierwszych zdjęć, które pokazałam w Internecie, zrobione jeszcze małą małpką Nikona E3100.
Razem z tytułem, który wówczas temu zdjęciu nadałam, czyli "Czekając na wiosnę" wydaje się być bardzo na czasie :-)


22 lutego 2012

Zielono mi

Patrząc za okno na te szaro-bure kolory tęskno mi do wiosny.
Dziś wprawdzie pokażę zdjęcie zrobione jesienią 2007 r. na plenerze w Białowieży, ale i tak ucieszyło moje oko tą odrobiną zieloności.


15 lutego 2012

Bogini zwycięstwa

Nike jeden z moich ulubionych pomników. Oby udało się wygospodarować trochę czasu żeby zrobić jej ciekawsze ujęcia :-)



9 lutego 2012

8 lutego 2012

Zaklinanie wiosny

Wprawdzie mróz za oknem nieco zelżał, a prawdziwą zimę mamy dopiero od kilku tygodni, ale mnie brakuje już rozkwitających roślin, ciepła i tej miłej świadomości, że to już wiosna. Dlatego w ramach zaklinania kilka kadrów zrobionych w czasie zeszłorocznego długiego weekendu majowego u Karola pod Warszawą. Buziaki Karolu :-)







5 lutego 2012

Zamek w Będzinie

Widok na zamek w Będzinie z weekendowego wypadu z okazji urodzin kolegi Grzesia.
Grzesiu pozdrowienia :-)


4 lutego 2012

Czarny charakter, który wchodzi w kadr...

Kolejne zdjęcie drogi pokazanej w poprzednim wpisie zainspirowało mnie do pokazania tego czarnego charakteru, który wchodzi w kadr również z bardziej atrakcyjnej perspektywy niż zadnia :-)

Tytułowy czarny charakter to Atos, pies moich rodziców i najbardziej czarny właściwie jest z koloru sierści...

 
Zdjęcie inspiracja...


Psi portret...


W całej psiej okazałości...





Psi asystent w każdej możliwej sytuacji :-)

17 stycznia 2012

Zimowy spacer

Rzadko ostatnio mam możliwość i czas pstryknąć choć jedno zdjęcie, więc coraz częściej dochodzę do wniosku, że mimo marzeń o A77, przydał by się też mały aparat do wrzucenia do torebki, który mogłabym mieć zawsze ze sobą. W tej roli świetnie pewnie sprawdziłby się NEX, ale na razie wykorzystuję to co mam pod ręką, czyli telefon w komórce. Patrząc na zdjęcie poniżej myślę, że jakościowo na potrzeby Internetu radzi sobie całkiem nie najgorzej. Najważniejsze, że po wielu miesiącach wróciła wena i w mojej głowie pojawiło się przynajmniej kilka pomysłów, które mogą zaowocować nowymi postami na blogu.
Na początek mała wprawka. Może nie do końca udana, ale mam do niej sentyment. Zdjęcie prawie tzw. "zdziś" z sobotniego spaceru z psem.