Każde zdjęcie jest zatrzymanym wspomnieniem. Może wesołym, może smutnym, może ciekawym, ale na pewno wartym zapamiętania. Lubię je gromadzić, przeglądać i postanowiłam się nimi podzielić. Wszystkie zdjęcia publikowane na tym blogu są moją własnością i posiadam do nich pełne prawa autorskie. Wyjątki są wyraźnie zaznaczone w poście.
2 listopada 2011
Autoportret
Autoportret robiony na szybko zrobiony na potrzeb dokumentalno-rodzinnych wyszedł nawet całkiem przyzwoicie, więc postanowiłam go pokazać.
Jest w tym autoportrecie jakieś nieuchwytne skrępowanie pozowaniem przed własnym aparatem. Jest też w nim prawda. W sumie robiąc autoportret nikt nam nie mówi co robić przed obiektywem. Generalnie zgadzam się z Pawłem!
Wiesz Rafale, że coś w tym jest... Dziwnie jest być jednocześnie fotografującym i fotografowanym. Dzięki plenerom przyzwyczaiłam się do stania przed obiektywem i nie przeszkadza mi to. Za to focenie ludzi nie jest moją ulubioną dziedziną i to widać. Z drugiej strony to całkiem ciekawe doświadczenie, które pewnie nie raz powtórzę. Dzięki za komentarz :-)
Cóż, prawdziwa Łodzianka ... piękna dziewczyna ;))
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :-)
OdpowiedzUsuńJest w tym autoportrecie jakieś nieuchwytne skrępowanie pozowaniem przed własnym aparatem.
OdpowiedzUsuńJest też w nim prawda. W sumie robiąc autoportret nikt nam nie mówi co robić przed obiektywem.
Generalnie zgadzam się z Pawłem!
Wiesz Rafale, że coś w tym jest... Dziwnie jest być jednocześnie fotografującym i fotografowanym. Dzięki plenerom przyzwyczaiłam się do stania przed obiektywem i nie przeszkadza mi to. Za to focenie ludzi nie jest moją ulubioną dziedziną i to widać. Z drugiej strony to całkiem ciekawe doświadczenie, które pewnie nie raz powtórzę.
OdpowiedzUsuńDzięki za komentarz :-)
ślicznie wyszłaś :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Jacku :-)
OdpowiedzUsuń