Każde zdjęcie jest zatrzymanym wspomnieniem. Może wesołym, może smutnym, może ciekawym, ale na pewno wartym zapamiętania. Lubię je gromadzić, przeglądać i postanowiłam się nimi podzielić. Wszystkie zdjęcia publikowane na tym blogu są moją własnością i posiadam do nich pełne prawa autorskie. Wyjątki są wyraźnie zaznaczone w poście.

2 listopada 2011

Autoportret

Autoportret robiony na szybko zrobiony na potrzeb dokumentalno-rodzinnych wyszedł nawet całkiem przyzwoicie, więc postanowiłam go pokazać.


6 komentarzy:

  1. Cóż, prawdziwa Łodzianka ... piękna dziewczyna ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest w tym autoportrecie jakieś nieuchwytne skrępowanie pozowaniem przed własnym aparatem.
    Jest też w nim prawda. W sumie robiąc autoportret nikt nam nie mówi co robić przed obiektywem.
    Generalnie zgadzam się z Pawłem!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz Rafale, że coś w tym jest... Dziwnie jest być jednocześnie fotografującym i fotografowanym. Dzięki plenerom przyzwyczaiłam się do stania przed obiektywem i nie przeszkadza mi to. Za to focenie ludzi nie jest moją ulubioną dziedziną i to widać. Z drugiej strony to całkiem ciekawe doświadczenie, które pewnie nie raz powtórzę.
    Dzięki za komentarz :-)

    OdpowiedzUsuń