Patrząc za okno na te szaro-bure kolory tęskno mi do wiosny.
Dziś wprawdzie pokażę zdjęcie zrobione jesienią 2007 r. na plenerze w Białowieży, ale i tak ucieszyło moje oko tą odrobiną zieloności.
Każde zdjęcie jest zatrzymanym wspomnieniem. Może wesołym, może smutnym, może ciekawym, ale na pewno wartym zapamiętania. Lubię je gromadzić, przeglądać i postanowiłam się nimi podzielić. Wszystkie zdjęcia publikowane na tym blogu są moją własnością i posiadam do nich pełne prawa autorskie. Wyjątki są wyraźnie zaznaczone w poście.
22 lutego 2012
15 lutego 2012
Bogini zwycięstwa
Nike jeden z moich ulubionych pomników. Oby udało się wygospodarować trochę czasu żeby zrobić jej ciekawsze ujęcia :-)
12 lutego 2012
9 lutego 2012
8 lutego 2012
Zaklinanie wiosny
5 lutego 2012
Zamek w Będzinie
Widok na zamek w Będzinie z weekendowego wypadu z okazji urodzin kolegi Grzesia.
Grzesiu pozdrowienia :-)
Grzesiu pozdrowienia :-)
4 lutego 2012
Czarny charakter, który wchodzi w kadr...
Kolejne zdjęcie drogi pokazanej w poprzednim wpisie zainspirowało mnie do pokazania tego czarnego charakteru, który wchodzi w kadr również z bardziej atrakcyjnej perspektywy niż zadnia :-)
Tytułowy czarny charakter to Atos, pies moich rodziców i najbardziej czarny właściwie jest z koloru sierści...
Tytułowy czarny charakter to Atos, pies moich rodziców i najbardziej czarny właściwie jest z koloru sierści...
Zdjęcie inspiracja...
Psi portret...
W całej psiej okazałości...
Psi asystent w każdej możliwej sytuacji :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















